Najlepsza gęsina na św. Marcina!

Stare, polskie przysłowie głosi, że „najlepsza gęsina na świętego Marcina” – czyli na 11 listopada. Tego dnia, oprócz upamiętnienia odzyskania niepodległości przez Polskę, obchodzimy również święto, kojarzone nie tylko z pieczeniem pysznych rogali, ale także z przygotowywaniem gęsiny. Mowa oczywiście o święcie św. Marcina, które hucznie obchodzone jest głównie w Wielkopolsce i w województwie śląskim. W tym dniu, oprócz zajadania się gęsiną organizuje się słynne podchody Marcińskie i różne konkursy. Dlaczego akurat tego dnia tradycyjnie przygotowuje się gęsinę? Legenda głosi, że św. Marcin wbrew swej woli został wybrany na biskupa. Uciekając przed papieskimi wysłannikami, którzy mieli poinformować go o tym zaszczycie, postanowił się ukryć w komórce. Na jego nieszczęście, kryjówkę swym gęganiem zdradziła obecna tam gęś. Od tamtej pory gęś, zwana świętomarcińską, jest atrybutem świętego Marcina.

Projekt sfinansowany z Funduszu Promocji Mięsa Drobiowego.

 

Komentowanie zablokowane